FOGO na Driftingowych Mistrzostwach Polski 2026
Za nami I Runda Driftingowych Mistrzostw Polski 2026, która zainaugurowała sezon pod hasłem „New Grounds”. Na torze nie mogło zabraknąć energii FOGO. Jako oficjalny sponsor wspieramy Mikołaja Zakrzewskiego, który w barwach naszej marki walczy o topowe miejsca w klasie PRO DMP.

„New Grounds” – nowe miejsce na mapie polskiego driftu
Szalejące tętno, mruczący silnik o mocy kilkuset koni mechanicznych i ciągnące się w nieskończoność sekundy dzielące kierowcę od startu. A później… Ryk jednostek napędowych w akompaniamencie świszczących turbo, sportowe emocje na najwyższym poziomie i pytania – jak blisko to już za blisko? A może da się jeszcze bliżej? Czy to już brawura, czy przebłysk geniuszu? Tak w skrócie można opisać zawody Driftingowych Mistrzostw Polski.
Inauguracja sezonu DMP 2026 odbyła się pod niezwykle trafnym hasłem „New Grounds”. Po raz pierwszy w historii cyklu zawodnicy mierzyli się na specjalnie zaprojektowanym torze zlokalizowanym na terenie Ptak Warsaw Expo w Nadarzynie.

Nowa lokalizacja okazała się strzałem w dziesiątkę – nowoczesna infrastruktura, świetna widoczność i wymagająca technicznie trasa pozwoliły kierowcom na zaprezentowanie pełni swoich umiejętności.
O randze wydarzenia najlepiej świadczy fakt, że zmagania najlepszych drifterów w kraju można było śledzić na żywo w EUROSPORT. Transmisja telewizyjna na tak prestiżowym kanale sportowym to ogromny krok naprzód dla całej dyscypliny, a dla FOGO – doskonała okazja do zaprezentowania marki widzom w całej Polsce.
Kierowca i bestia – 880 koni mechanicznych z naszym logo
Drifting to sport widowiskowy, ale też ekstremalny. Ułamki sekund i centymetry, a czasami milimetry decydują o tym, kto stanie na podium, a kto znajdzie się na końcu stawki. Aby liczyć się w walce o najwyższe lokaty, kierowca musi stanowić jedność ze swoją maszyną. Doskonale rozumie to Mikołaj Zakrzewski (@mikolaj.zakrzewski_) – jeden z najbardziej utalentowanych zawodników w Polsce.

W sezonie 2026 Mikołaj rzuca wyzwanie rywalom za sterami prawdziwej bestii. Jego Nissan Silvia S15 napędzany jest jednostką o mocy aż 880 koni mechanicznych. Jednak nie tylko moc japońskiego auta robi wrażenie. Czerwono-fioletowe barwy, przełamane wyraźną ekspozycją logotypu FOGO na boku pojazdu, przyciągały wzrok tysięcy kibiców zgromadzonych na trybunach oraz przed ekranami telewizorów.
To nie pierwszy sezon Mikołaja z naszym wsparciem – i nie pierwszy w DMP. W zeszłym sezonie zakończył sezon na ósmym miejscu, a w tym roku ma ochotę na więcej.

Dlaczego lider branży agregatów wybiera drifting?
Dla marki FOGO, lidera na rynku agregatów prądotwórczych, wejście w świat profesjonalnego driftingu to coś więcej niż tradycyjny sponsoring. To partnerstwo oparte na tożsamych wartościach.
- Niezawodność w ekstremalnych warunkach
Agregaty prądotwórcze FOGO zasilają szpitale, budowy i wielkie wydarzenia. Czyli miejsca, gdzie nagły brak prądu oznacza kryzys. Na torze driftingowym brak precyzji oznacza uderzenie w bandę i koniec marzeń o mistrzostwie. Tu i tu margines błędu jest bliski zeru. - Wspieranie polskiego talentu
FOGO to polska marka o globalnym zasięgu. Angażując się we współpracę z Mikołajem Zakrzewskim, wspieramy ambitnego sportowca z Polski, który swoją ciężką pracą i pasją udowadnia, że niemożliwe nie istnieje. - Ludzkie oblicze technologii
Chcemy pokazać, że za zaawansowanymi rozwiązaniami inżynieryjnymi stoją prawdziwe emocje, niespożyta energia i prawdziwi pasjonaci. Zespół FOGO jest wszędzie tam, gdzie bije sportowe serce, a szczególnie to motorsportowe.

To dopiero początek!
Pierwsza runda DMP 2026 pokazała, że ten sezon będzie prawdziwym rollercoasterem emocji. Nasz człowiek i jego 880-konny Nissan zawody skończyli na ósmym miejscu. Sezon kończy się w ostatni weekend września na Torze Poznań, a przedtem kierowców czekają rundy w Katowicach i Radomiu. A więc jeszcze wiele może się zdarzyć!
Dziękujemy wszystkim kibicom za niesamowity doping w Nadarzynie! Przed nami kolejne rundy, kolejne wyzwania, kolejne litry spalonego paliwa. Trzymajcie kciuki za Mikołaja i śledźcie jego drogę razem z nami.
Jedno jest pewne – energii naszemu duetowi nie zabraknie!
Chcecie zobaczyć, jak event wyglądał od kuchni? Wjedźcie na nasze profile w mediach społecznościowych oraz na konto Mikołaja (@mikolaj.zakrzewski_). Znajdziecie tam najlepsze ujęcia, filmy z parku maszyn i emocje, których nie pokazały kamery telewizyjne!


